Czego tu nie ma! I dyplom, i obrazek o treści religijnej, i goła pani, i kawałek sprzedającego.
Z pozdrowieniami dla Jarka
... to zawsze zostają jakieś nadmiarowe śrubki. Już sam wstęp do opisu mnie powalił na kolana: "motorole sprzedaje jako(((((((((((((uszkodzona)))))))))))poniewarz nie umiem jej złozyc takto przed moim rozebraniem działała swietnie". Potem już było tylko lepiej: "koledzy mi mowia ze wystarczy ja skrecic i jest spuchnieta bateria dlatego nie chce sie włanczac gdy sprawdzam stara metoda baterie dotykajac jezykiem to nic nie kopie to jest chyba przyczyna ze sie nie włancza".
Człowiek, jak wiadomo, kupuje przede wszystkim wzrokiem. Na Allegro obrazki stanowią esencję aukcji. Czasem dość mocną esencję.
Obrazki zostały zabrane bez pozwolenia, a pewnie i za sprzeciwem autorów.
PO CO POWSTAŁ TEN BLOG?