środa, grudnia 31, 2008

Historie kuchenne (4)


"Sprzedaje je jako uszkodzone,poniewasz szufladzie trzeba pomódz sie wsunać jak i wysunać,dlatego jest założony ten sznureczek". Niestety, nikt nie "pomóg" posprzątać ze stołu...
Przesłała Syla.

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

http://allegro.pl/item518234384_atmosphere_retro_panterka_sexi_bolerko_bufki_emo.html panterka? ktos nie uwazal na biologii

Anonimowy pisze...

no panterka...tyko ze sie w węża zamieniła, każdemu sie zdarza :-)

Anonimowy pisze...

HE HE HE A MIESZKANIU TRZEBA CHYBA POMÓC SIE SPOSPRZĄTAĆ .... ale bałagan

Ambasador Wierch pisze...

Dobrze, że nikt jeszcze na ten stół nie puścił pawia...

blgwhi pisze...

Chipsy z biedronki :D

Anonimowy pisze...

i używana chusteczka na pierwszym planie xD

Or_not pisze...

To na pewno po to, by zwiększyć atrakcyjność przedmiotu na aukcji. Ciekawa aranżacja martwej natury w przestrzeni: chipsy, szmaty i ludzkie smarki podstępnie ukryte w używanej chusteczce. A z tym gratisem- użytą chustką, to trzeba uważać, bo świńska grypa panuje i jeszcze jakiś inny gratis może być w tych smarkach załączony...