poniedziałek, maja 12, 2008

Co znajduje się w szklance?


Zafrapowało mnie (i przesyłającą Natkę) to dziwne coś, co leży w szklance po lewej.

17 komentarzy:

Judyta pisze...

Równie interesującym wydaje się być, gdzie modelka ma nogi...

siano pisze...

o tym samym chciałam właśnie napisać. to duch?

Anonimowy pisze...

widac kawalek brzucha, a nóg już nie

Azzahar pisze...

Może stoi na palcach trzymając się rury z ciepłą wodą pod sufitem? Sposób napięcia brzucha wskazuje na solidne rozciągnięcie:P

Jakby nie można było powiesić spódnicy na sznurku do prania...

Anonimowy pisze...

to gipsowy penisek amorka?

Anonimowy pisze...

też o tym pomyślałam, ale... po przyjrzeniu się, widzę, że nie jest to modelka a manekin, tzn. jego brzuch... Widać to, bo lampa aparatu odbija się w tym brzuchu, czyli jest to jakieś śliskie tworzywo, a nie skóra (prawy róg)

debbie_lu pisze...

moim zdaniem ukradli cos z wykopalisk.

Anonimowy pisze...

a tam, to chyba banalnie drewniany wieszak, zaraz tam wyrafinowania szukacie: manekin...

Anonimowy pisze...

to moda taka na ozdóbke do lazienki:)
to albo kawalek koralowca (mozna kupic) lub drewna ktore zostalo obmyte i wybielone przez wode (mozna znalezc na plazy)

Anonimowy pisze...

to palec modelki;-)

Anonimowy pisze...

skamieniały koral, mam coś podobnego

Emu pisze...

No dobrze, tylko czy trzeba trzymać ozdobny kawałek koralowca w tak wyrafinowanym pojemniku jak szklanka?...

sis pisze...

Mnie to wygląda na kość modelki. Pochodzącą na przykład z miednicy... W sumie prawdopodobna wydaje się też wersja, że to fragment stopy. Tak czy owak - upiorne. Chociaż dynda malowniczo.

Anonimowy pisze...

Koralowiec. Najprawdiwszy z prawdziwych, dlatego szklanka przykryta, bo a nuz sie ocknie i ucieknie?

Anonimowy pisze...

zatyczka analna czy cos w tym stylu:D

Anonimowy pisze...

Haha, złapaliście się!
Otóż spódnica wisi na manekinie, a tajemnicze falliczne coś (nie w szklance, a dość wyrafinowanym modernistycznym wazonie) to kawałek koralowca, który otrzymałam od przyjaciół, właśnie po to, aby zadziwiał...;)
z uniżeniem,
autorka fotografii

doslaw pisze...

to jest miska, a nie brzuch
miska po to, żeby było okrągłe

na brzuchu światło flesza tak się nie odbija jak na plastyku