
Z całym szacunkiem, nie jest aż tak uroczy jak poprzedni, ale jednakowoż uroczy.
Znalazła Tib.
Człowiek, jak wiadomo, kupuje przede wszystkim wzrokiem. Na Allegro obrazki stanowią esencję aukcji. Czasem dość mocną esencję.
Obrazki zostały zabrane bez pozwolenia, a pewnie i za sprzeciwem autorów.
PO CO POWSTAŁ TEN BLOG?
7 komentarzy:
Żeby w sprężyny nogi wkładać...
Niepojęte.
jasza
A moim zdaniem poprzedni baleron się nie umywa do tego. ;) Perspektywa z góry, jak napisano w poprzednim wpisie, skraca - ale też jednak trochę tuszuje te, hm, wałeczki...
Takie butki dobrze wyglądają tylko w komiksach fantasy... ;)
Zastanawiam się swoją drogą, jak chude trzeba mieć nogi, albo może jak twarde mięśnie, żeby się takie wałeczki nie robiły?
chamstwo!
hmm, ślinka cieknie =P
E, baleron jest w dechę!
Mi bardziej przypomina maskotkę Michelina...
Prześlij komentarz