środa, stycznia 16, 2008

Nasza-klasa na aukcjach?

Po wywiadówce przyszedł czas na lanie i karę. Lanie zapewne odbyło się poza kadrem, a za karę na aukcję poszedł rower...
Z podziękowaniami dla Mateusza

10 komentarzy:

Zamotana pisze...

zastanawia mnie dlaczego tylko 1 czesc roweru.. czyzby rodzice dali ostatnia szanse na odkupienie win?? ;)

mM pisze...

bo to dopiero pierwsze półrocze ;) reszta pójdzie na sprzedaż jak pociecha nie zda do następnej klasy. a jak będzie mieć dobre wyniki na koniec roku, to rodzice w nagrodę odkupią amora :)

Canis Trilinguis pisze...

Ależ jacy surowi ci rodzice! Przecież dziecina miała po jednej piątce z polskiego i angielskiego! Trochę litości się należy ;-).

Zamotana pisze...

hmmm.. a tak mnie zastanawia.. co to tam jest w prawym dolnym rogu.. pismo jakos tak na gimnazjum mi wyglada.. ale kobiece piersi jakos doroslej ;) noooo chyba ze sie myle to mnie poprawcie..

mM pisze...

z polskiego to nawet dwie piątki (co najmniej - może amortyzator zasłania jeszcze jedną?) i dwie czwórki (w tym jedna z plusem!)

a rzecz w prawym dolnym rogu wygląda na jakiś kaledarz rowerowy - zawsze warto dać w takiej publikacji zdjęcie niekompletnie ubranej pani ;)

Zamotana pisze...

no wiem ze kalendarz rowerowy.. ale tak calkiem calkiem w rogu.. no chyba ze mam cos ze wzrokiem :D

brat Kasi pisze...

Łee, bez dynama...

Anonimowy pisze...

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=301727041

Anonimowy pisze...

LOL... co jest takiego smiesznego w zdjeciu amora??? nie popisalas sie... na sile chcialas napisac posta korespondujacego z nasza klasa?

Anonimowy pisze...

anonimowy, masz za słaby wzrok, nie o amor tu chodzi ;)