wtorek, listopada 20, 2007

Kurtka była niegrzeczna

Za karę stała pod ścianą, tyłem do innych, grzecznych ubrań.
Podesłała anie

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

...tyle minut, ile miała lat.

Anonimowy pisze...

Dopoki nie zjechalam myszka nizej , to bylam przekonana , ze to gosc , ktorego scignela policja , skuty kajdankami , kleczacy twarza do sciany ;-)

jasza pisze...

ta kurtka została rozstrzelana...