
Nie wiadomo, czy modelka zbiera się do biegu, czy jest na tyle znietrzeźwiona, że nie daje rady ustać na dwóch tylnych kończynach. W pierwszej chwili myślałam, że stoi na podeście schodów, ale to raczej stół. Nie dziwię się, że porysowany.
Podesłała Ola.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz